sobota, 17 września 2016

Flower power

Cześć wszystkim! Ostatnie dni były bardzo gorące - temperatury wyższe niż w sierpniu, co naprawdę utrudniało chodzenie do szkoły i siedzenie w niej po 5-7 godzin,a do tego jeszcze jazda pociągiem.. Koszmar! Ja oczywiście musiałam się jeszcze przeziębić, więc chyba możecie sobie wyobrazić jak trudno mi się funkcjonowało.. Teraz ma się oziębić, więc przychodzę do was właśnie ze stylizacją na chłodniejsze dni (temperatura 16-19 stopni). Moja propozycja- półgolf z krótkim rękawem, bomberka, wygodne,luźne spodnie z motwem kwiatowym - złowione z wyprzedaży, (60 zł mniej!) są bardzo wygodne i właśnie swoim wzorem zwracają uwagę i czynią stylizację ciekawszą, wygodne buty i mała torebka, która pomieści wszystkie najistotniejsze rzeczy. Zobaczcie same! :)











/bomberka - h&m/ bluzka-kappahl/spodnie-zara/buty-h&m/torebka-h&m/okulary-h&m/

Co sądzicie o stylizacji? Jakie są wasze pomysły na chłodniejsze dni? Też udało się wam złowić coś z ostatnich wyprzedaży? Czekam na komentarze :)

piątek, 9 września 2016

Trochę lata w jesienne dni

Nie lubię jesieni i tak samo nie lubię zimy. Jest to taki ponury okres. Wszystko traci barwy, staje się szare i nudne... Słońca jest coraz mniej, a dni robią się zbyt krótkie. W tym okresie również gorsza staje się moja skóra i muszę ją bardziej pielęgnować. Muszę przyznać, że często o tym zapominam i nie chce mi się tego robić.. W dzisiejszym poście chciałabym wam pokazać kosmetyki,których będę używać do pielęgnacji (i nie tylko) w sezonie jesień/zima 2016/2017. Wszystkie w wakacyjnych barwach!























Na pewno będę szczególnie dbać o nawilżenie skóry. W tym celu kupiłam mleczko do ciała z The Body Shop o zapachu pomarańczy. Dobrze nawilża, bo już próbowałam, cudownie pachnie - przypomina wakacje i ma praktyczne opakowanie. Jedyny minus to cena. Kosmetyki z tego sklepu są bardzo drogie, ale naprawdę dają efekty i jestem w stanie wydać na nie trochę więcej oszczędności. Więc naprawdę polecam te produkty.
























Następnym produktem również z tego sklepu jest krem do rąk. Również drogi, ale doskonale nawilża ręce i cudownie pachnie - zapach róży angielskiej. Zapach utrzymuje się naprawdę długo i również przywołuje wspomnienia z wakacji.
























Kolejny produkt również z The Body Shop to srub do ciała, czyli po prostu peeling. Mam już jeden i koniecznie musiałam kupić drugi, większy ! Naprawdę jestem w szoku jak bardzo po zastosowaniu tego produktu moja skóra się zmieniła! Jest teraz taka gładka i miła w dotyku. Naprawdę polecam. Teraz używam tego o zapachu miodu.
























Mam bzika na punkcie malowania paznokci. Nienawidzę mieć ich niepomalowanych. Po prostu wolę jak mają jakiś kolor i po prostu pomalowane wyglądają na bardziej zadbane. Ostatnio zaczęłam kupować lakiery w h&m. Te dwa zgarnęłam z wyprzedaży za 10 zł i naprawdę muszę je pochwalić. Dość duży wybór kolorów i bardzo szybko schnie, po 2 minutach można już śmiało wykonywać jakieś czynności.




































































Kolejny produkt jest z firmy Yves Rocher i jest to kredka do ust. Bardzo ładny kolor,długo się trzyma i nie wyszusza ust. Przede wszystkim dodaje pewności siebie! Trochę nierówno pomalowałam, przepraszam!








Ostatnie produkty to kosmetyki do twarzy firmy Ziaja. Tonik i krem do twarzy. Tonik jest cudowny, używam go codziennie i moja twarz od razu lepiej się czuje i jest bardziej nawilżona. Używam również kremu o zapachu liści manuka. Nie codziennie, ale staram się na pewno 2 razy w tygodniu. Również daje fajne efekty i dobrze nawilża. Serdecznie polecam!
























To już wszystkie propozycje. Na pewno będę jeszcze szukać innych produktów. Jeśli chcecie poznać jeszcze inne kosmetyki, które polecam to zapraszam tutaj -> klik

Wczoraj, czyli 8 września mój blog skończył rok! Nie mogę uwierzyć,że już tyle czasu go prowadzę.. Dziękuję wszystkim którzy go czytają, że tak was interesują moje posty i że podoba wam się mój styl pisania. Na mojej twarzy pojawia się ogromny uśmiech gdy widzę wszystkie miłe komentarze i pochwały i cieszę się,że niektórych z was inspiruję. Dziękuję wszystkim którzy są ze mną od początku i mnie wspierają! Obserwatorów i wejść jest coraz więcej i mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej. Jesteście moją motywacją. Dziękuję ♥



A wy możecie polecić coś ciekawego na ten nielubiany przeze mnie sezon ? Szukam czegoś ciekawego do pielęgnacji włosów! Jak dbacie o skórę w tym okresie? Czekam na komentarze! :)